Kredyt hipoteczny – nadal alternatywą dla Mieszkania Plus i IKM

Decyzja o zakupie mieszkania czy domu nie należy do najłatwiejszych. Ofert jest mnóstwo, tylko przebierać. Jak znaleźć nie tylko najlepszą nieruchomość, ale i najkorzystniejszy kredyt hipoteczny? Podpowiemy, od czego należy zacząć.

Krok 1 – czego potrzebujesz przy kredycie hipotecznym

Według analizy serwisu https://hipoteki.net/ problem leży też w samym wyborze lokalizacji. Czy szukamy mieszkania w samym sercu miasta? Czy przyszedł czas na ucieczkę np. na wieś? Wiele pytań podczas przemyśleń pozostaje bez odpowiedzi. W bezpośrednim sąsiedztwie aglomeracji powstają też duże osiedla domów szeregowych. Zastanawiamy się nad wielkimi blokowiskami, gdzie ceny za metr kwadratowy nie są jeszcze tak wygórowane, a do centrum jest całkiem blisko. Przy czym komunikacja miejsca funkcjonuje sprawnie.

Dlatego podpowiadamy stworzenie listy, czego wymagamy od naszego przyszłego gniazdka. Zaczynając od ilości pokoi, odległości i planów na przyszłość. Takie zebranie myśli pomoże w wyborze, a przynajmniej skróci listę ewentualności.

Krok 2 – budżet

Tutaj największym wyzwaniem nie jest sama kwota wkładu własnego. Jest sztywnie narzucona i wynosi obecnie 20%. Gdy chcemy wpłacić mniej, do 10% wartości nieruchomości, musimy się liczyć z dodatkowym ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego.

Problemy pojawiają się, gdy chcemy uzyskać maksymalny kredyt hipoteczny. Często trzeba popracować trochę nad własną zdolnością kredytową. Jest to spore wyzwanie, jednak dzięki kilku trikom, może być mniej bolesne. Trzeba zadbać o swoją historię w BIK, czy nie ma tam ewentualnych zaległości. Warto również spłacić raty, np. za sprzęt RTV / AGD – zmniejszają zdolność kredytową. Można również zrezygnować z kart kredytowych, stanowią one dla banku sygnał, że w każdej chwili możemy się dodatkowo zapożyczyć i zmniejszyć jednocześnie własne możliwości finansowe.

Możliwe jest również podniesienie zdolności kredytowej przez znalezienie współkredytobiorcy. Oczywiście, może to być rodzina, ale też osoby trzecie. Ważne, aby taka osoba, mimo dobrej woli swoimi dochodami ostatnie nie zaniżyła proponowanej kwoty. Nie może też przekroczyć granicy wieku. Większość banków przyjmuję, że w dniu zakończenia spłacanie zobowiązania, nie powinna mieć więcej jak siedemdziesiąt lat. Jak już niej więcej wiemy, ile możemy wydać, zaczynami przeglądać oferty.

Krok 3 – wymarzona nieruchomość

Na tym etapie kluczowe wydaje się pytanie, mieszkanie ma być z rynku wtórnego, czy pierwotnego? Nowe nieruchomości są droższe, ale mamy zupełnie wolną rękę przy aranżacji i świadomość, że nikt wcześniej tam nie mieszkał.
Lokale wcześniej używane są relatywnie tańsze i mogą być urządzone. Jaki jest Twój ideał? Klimatyczna kamienica, czy raczej nowoczesny apartamentowiec?

Dlatego trzeba poświęcić trochę czasu i odwiedzi jak nie kilka, to kilkanaście ciekawych lokalizacji, by wyrobić sobie zdanie.
Podobne wnioski nasuwają się szukając odpowiedniego kredytu hipotecznego. Nie można już w pierwszym lepszym podpisać umowy. Powinniśmy odwiedzić kilka placówek. Dlatego można także skorzystać z usług doradcy kredytowego. Zestawi nam ciekawe oferty, a po zbliżającej się ustawie, dowiemy się nawet, jaką prowizję taka osoba utrzymuje.

Wszystko zależy od dobrej organizacji. Przed nami długa droga, jednak założony cel jest wart poświęconego czasu. Własne mieszkanie czy dom dają poczucie niezależności i wolności. Własne „M” to nowy rozdział w życiu i odpowiedni fundament do budowania planów na przyszłość. Warto spróbować? To pytanie każdy musi już zadać samo sobie!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.

*